Anton Osika, CEO startup-u Lovable, postawił kontrowersyjne twierdzenie o europejskim ekosystemie AI: europejskim startup-om nie brakuje talentów, ale pewności siebie. W weekend opublikował post na platformie X, w którym podważył popularne przekonanie, że aby zbudować poważną firmę AI, trzeba się przenieść do San Francisco.

Sekunda: rzeczywistym problemem nie jest dostęp do inżynierów czy naukowców. Europa ma wielu utalentowanych specjalistów w tej dziedzinie. Zamiast tego Osika wskazuje na mentalność - założyciele są przekonywani, że sukces jest możliwy tylko na Zachodzie Pacyfiku, co zniechęca ich do podejmowania ryzyka i inwestycji w europejskie projekty. Ta narracja stała się samospełniającą się przepowiednią: gdy najlepsi ludzie wyjeżdżają, rzeczywiście pozostaje mniej talentów.

To spostrzeżenie jest ważne dla przyszłości europejskiego AI, bo pokazuje, że problem nie wymaga zagranicznego inwestowania czy masowego importu specjalistów, ale zmianę sposobu myślenia. Jeśli europejskie startup-y zaczną wierzyć w siebie, mogą konkurować globalnie bez uciekania do Doliny Krzemowej. Pobudienie pewności siebie w ekosystemie mogłoby zwrócić talenty i kapitał, które obecnie odpływają zagranicę.