Meta wstrzymała program szkolenia AI skoncentrowany na śledzeniu naciśnięć klawiszy pracowników, odkryty po wewnętrznym wycieku danych. Program miał zbierać informacje o aktywności pracowników do celów treningowych swoich modeli sztucznej inteligencji, ale doszło do naruszenia bezpieczeństwa, które ujawniło wrażliwe dane w całej organizacji.
Wyciek pokazał szerokie zakresy monitorowania - program śledził nie tylko to, co pracownicy piszą, ale potencjalnie również czasowe wzorce pracy i inne metryki aktywności. Taka praktyka zbierania danych biometrycznych i behawioralnych bez wyraźnej zgody pracowników rodzi poważne pytania etyczne i prawne, szczególnie w kontekście coraz bardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących prywatności, takich jak RODO czy ustawy regulujące wykorzystanie danych pracowników.
Wstrzymanie programu przez Metę sugeruje, że firma uznała zagrożenie reputacyjne i prawne za większe niż potencjalne korzyści z trenowania modeli AI na wewnętrznych danych behawioralnych. Incydent ukazuje napięcie między ambicjami firm technologicznych w dziedzinie AI a rosnącymi normami ochrony prywatności i bezpieczeństwa danych pracowników.