Dług techniczny - zakumulowane koszty odraczanych napraw, błędnych konfiguracji i nieefektywności operacyjnych w systemach informatycznych - pochłania amerykańskim przedsiębiorstwom 2,41 biliona dolarów rocznie, z czego 1,52 biliona dolarów potrzebne byłoby na naprawienie wszystkich problemów. Jay Roland, założyciel Varex Solutions, uważa, że corporate America jest w niebezpiecznym stopniu zadowolona z tego stanu rzeczy, zaskakując samolubnym podejściem do sprawy.

Problema tkwi w tym, że firmy stale decydują się odkładać inwestycje w modernizację infrastruktury IT, aby skoncentrować się na krótkoterminowych celach biznesowych. Ten model myślenia prowadzi do kumulacji problemów - stare systemy, niezatrzymywane patche bezpieczeństwa, nieoptymalizowane procesy - które stopniowo obniżają efektywność operacyjną i zwiększają podatność na cyberataki.

Misja Rolanda to wybudzenie branży z transu. Jego argumentacja brzmi prosto: koszt ignorowania długu technicznego znacznie przewyższa koszt jego spłacenia, a opóźnianie działań jedynie pogarsza sytuację. W erze, gdy transformacja cyfrowa decyduje o konkurencyjności, firmy ignorujące problemy IT stawiają się w coraz gorszej pozycji wobec bardziej zaradnych konkurentów.