Startupy AI z krajów azjatyckich rozpoczęły uruchamianie własnych modeli, które oferują możliwości zbliżone do flagowego modelu Mythos, unikając jednocześnie ryzyka embargo eksportowego narzucanego przez Anthropic i inne amerykańskie laboratoria AI.

Ta tendencja wynika z rosnącej frustracji międzynarodowych graczy wobec restrykcyjnej polityki eksportowej dużych marek z USA. Blokady i ograniczenia stanowiły dla azjatyckich przedsiębiorstw sygnał, że lepiej jest budować własne zdolności niż polegać na zagranicznym dostawcach. Efekt jest prosty: zamiast importować rozwiązania, kraje azjatyckie zaangażowały znaczące zasoby w rozwijanie lokalnych ekosystemów AI.

Konkretny problem jest głębszy - jeśli te azjatyckie modele rzeczywiście będą konkurencyjne i będą wspierane przez lokalne przedsiębiorstwa oraz rządy, to ameryczne laboratoria mogą definitywnie stracić dostęp do jednego z największych potencjalnych rynków świata. A na przegranym terenie nie ma mowy o szybkim powrocie czy odbudowie wpływu.