Google nałożył ograniczenia na korzystanie przez Meta z modeli Gemini AI, bo nie ma wystarczającej mocy obliczeniowej, którą chciała uzyskać firma społecznościowa. Jak podała Financial Times, restrykcje dotknęły kilku klientów Google'a, ale Meta ucierpiała szczególnie mocno. To najpewniej świadczy o tym, że Meta próbowała uzyskać znacznie większe zasoby niż inne firmy korzystające z Gemini.
Problemy z zapewnieniem wystarczającej mocy obliczeniowej odzwierciedlają szerszą rzeczywistość w branży AI - zasoby GPU i TPU są rzadkie i drogo stojące, a popyt znacznie przewyższa podaż. Każda firma z ambicjami w sztucznej inteligencji walczy teraz o dostęp do tych zasobów, a dostawcy takich usług, jak Google, muszą dzielić ograniczone możliwości między konkurencyjne projekty.
Ograniczenia miały bezpośredni wpływ na wewnętrzne projekty Meta związane z AI. To pokazuje, że nawet technologiczne giganty mogą się znaleźć w sytuacji, gdzie potrzebują zewnętrznych zasobów do realizacji swoich planów. Sytuacja ta może skłonić Meta do jeszcze większych inwestycji we własną infrastrukturę obliczeniową, a dla Google'a oznacza wyzwanie w zarządzaniu wymagającymi klientami przy ograniczonych możliwościach produkcyjnych.