Koalicja wydawców z blisko 400 lokalnych gazet w USA wznowiła pozew przeciwko OpenAI i Microsoft, obwiniając obie firmy za nieautoryzowane wykorzystywanie ich treści do trenowania modeli sztucznej inteligencji. Sprawa stanowi największy do tej pory przypadek naruszenia praw autorskich wniesiony przez prasę lokalną, co świadczy o rosnącej frustracji wydawców wobec praktyk firm technologicznych.
Local newspapers tradycyjnie pełnią niezbędną funkcję raportowania z poziomie lokalnego - od sesji rad gmin, przez rozprawy szkolne, aż po lokalne śledztwa. Wydawcy twierdzą, że trenowanie modeli AI na ich artykułach bez zgody i kompensacji prowadzi do erozji biznesu, który utrzymywał tę pracę. Pozew stał się wyrazem głębszych obaw sektora mediów wobec modeli treningowych opartych na ich treściach.
Sprawa ma szersze implikacje dla przyszłości mediów i regulacji AI. Jeśli wydawcy wygrają, mogłoby to zmienić sposób, w jaki firmy technologiczne szkolą swoje modele i wymagać licencjonowania treści medialnych. Z drugiej strony, branża AI argumentuje, że fair use pozwala na tego typu wykorzystanie. Konflikt będzie służył precedensem dla wielu podobnych sporów pomiędzy wydawcami a developerami AI.