Yimao Zhou, 23-letni założyciel Emagen AI, diagnozuje fundamentalny problem w branży agentów sztucznej inteligencji - system operacyjny ma będzie integracją zespołową zamiast indywidualną automatyzacją.

Co tydzień pojawiają się nowe startupy oferujące AI agentów, które piszą kod, redagują maile, generują prezentacje czy analizują dane. Każdy z nich obiecuje zwiększenie produktywności, ale według Zhou'a wszystkie optimalizują niewłaściwy element. Obecne narzędzia rzeczywiście wzmacniają możliwości poszczególnych pracowników, ale kosztem fragmentaryzacji zespołów - każdy agent pracuje w oderwaniu, bez dostosowania do dynamiki grupowej.

Proponowana przez Zhou platforma odwraca tę logikę. Zamiast tego, by pracownicy kierowali agentami, to AI kieruje całą pracą i decyduje, kiedy wciągnąć ludzi do współpracy. Taki system operacyjny miałby koordynować cały przebieg pracy, a nie jedynie automatyzować poszczególne zadania. To fundamentalnie inne podejście niż dominujący obecnie model, gdzie każdy agent działa jak niezależne narzędzie. Jeśli Zhou ma rację, jego wizja mogłaby zmienić to, jak zespoły wykorzystują AI w przyszłości.