Prokuratura Okręgu Keelung na Tajwanie przeprowadziła w poniedziałek przeszukanie biura Super Micro Computer, rozszerzając śledztwo dotyczące domniemanego przemytu chipów Nvidia do Chin. Operacja obejmowała przeszukania siedmiu miejsc - oprócz głównego biura również mieszkań sześciu osób i lokalizacji dwóch powiązanych firm, jak podaje Bloomberg.
Akcja prokuratury sugeruje poważne podejrzenia wobec Super Micro o potencjalną rolę w obejściu amerykańskich ograniczeń eksportowych na zaawansowane procesory. Chiny stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa USA pozostają pod ścisłymi limitami dostępu do najnowszych chipów, a Super Micro - producent serwerów - mogła posłużyć jako kanał do omijania tych restrykcji. Wiadomość o przeszukaniu szybko odbiła się na cenach akcji firmy.
Akcja prokuratury podkreśla rosnące napięcia na linii Tajwan-USA-Chiny wokół technologii półprzewodników i bezpieczeństwa narodowego. Super Micro to ważny gracz w branży serwerów korporacyjnych, a ewentualne potwierdzone zaangażowanie w przemyt chipów mogłoby mieć poważne konsekwencje prawne oraz wpłynąć na jej pozycję rynkową.