Blue Origin nadal nie ujawniła przyczyny eksplozji rakiety New Glenn, do której doszło miesiąc temu. Szef firmy Dave Limp opublikował we wtorek wpis na blogu, w którym przyznał, że zespół inżynierski wciąż pracuje nad identyfikacją problemu. Wstępne analizy wskazują, że anomalia może być związana z sekcją aft pierwszego stopnia rakiety.

Compania intensywnie analizuje dane zebrane z wielu kamer i czujników, aby ustalić dokładną przyczynę awarii. To standardowe podejście w branży lotniczej, gdzie każdy incident jest szczegółowo badany. Dave Limp zapewnił, że zespół robi wszystko, co w jego mocy, aby zbadać sprawę i wdrożyć ewentualne poprawki.

Pomimo braku pełnych odpowiedzi na temat przyczyn eksplozji, Blue Origin wyraża determinację, aby powrócić do latania w tym roku. To pokazuje zaufanie firmy do swoich zdolności diagnostycznych oraz gotowość do kontynuacji ambitnych planów rozwijania rakiety New Glenn. Taki harmonogram jest jednak ambitny, biorąc pod uwagę, że przyczyna awarii nie jest jeszcze w pełni zidentyfikowana.