Branża AI boryka się z rosnącym problemem przesadnej pewności siebie przy opisie możliwości swoich produktów. Wiele firm przedstawia swoje systemy jako bliskie osiągnięciu poziomu inteligencji generalnej czy całkowitej niezawodności, mimo że rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana i pełna ograniczeń.
Taki "teatr pewności" szkodzi długoterminowemu rozwojowi AI. Tworzy on nierealistyczne oczekiwania wśród inwestorów, decydentów politycznych i zwykłych użytkowników, co prowadzi do rozczarowania, gdy modele zawodzą na praktycznych zadaniach. Jednocześnie przytłumia dyskusję o rzeczywistych możliwościach i ograniczeniach obecnych systemów, utrudniając przeprowadzenie uczciwej oceny tego, co naprawdę potrafią robić modele AI.
Postulat to zmiana podejścia w stronę większej przejrzystości i uczciwości w komunikacji o możliwościach AI. Branża powinna bardziej otwarcie mówić o słabościach, ograniczeniach i wciąż nierozwiązanych problemach, zamiast skupiać się głównie na spektakulacyjnych obietnicach. To podejście byłoby zdrowsze zarówno dla zaufania publicznego, jak i dla realnego postępu w dziedzinie.