Dania oficjalnie poparła stanowisko Belgii przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie dotyczącej obowiązków platform technologicznych wobec wydawców. Belgijski rząd prowadzi spór z grupą firm technologicznych, które kwestionują regulacje dotyczące opłat za wykorzystywanie materiałów dziennikarskich.
Sprawa ta jest jedną z cichszych, ale bardziej konsekwentnych batalii o to, jak internet powinien wspierać finansowo branżę informacyjną. Chodzi o fundamentalne pytanie: czy platformy takie jak Google czy social media powinny płacić wydawcom za treści informacyjne, które wykorzystują do generowania przychodów z reklam? Dania włączając się do procesu sygnalizuje, że europejskie kraje postrzegają tę kwestię jako strategiczną dla przetrwania niezależnych mediów.
Wynik tej sprawy może mieć daleko idące konsekwencje dla całej branży medialnej w Unii Europejskiej. Jeśli Trybunał poprze stanowisko Belgii, mogą to być precedens dla innych krajów do wprowadzenia podobnych regulacji. Z drugiej strony, porażka może oznaczać, że platformy będą mogły swobodnie korzystać z treści bez znaczących opłat dla twórców.