Kontraktor budujący nowy kampus AI Mety skontaminował system ścieków Cheyenne rzadką bakterią, którą władze miasta uznały za potencjalnie niebezpieczną. W odpowiedzi Cheyenne natychmiast wstrzymało wszystkie zgody na odprowadzanie ścieków przemysłowych z data centrów, stanowiąc tym samym zdecydowany sprzeciw wobec operacji wielkoskalowej infrastruktury AI.
Incydent ten stanowi kolejny punkt zapału w narastającym sporze między technologicznymi gigantami a miasta i mieszkańcami zaniepokojeni zagrożeniami dla lokalnych zasobów wodnych. Data centra AI wymagają olbrzymich ilości wody do chłodzenia serwerów, co stanowi znaczące obciążenie dla infrastruktury wodociągowej. Dla Cheyenne, miasta już borykającego się z wyzwaniami związanymi z zarządzaniem wodą w suchym regionie, pozwolenie Mecie na rozbudowę obiektu oznaczało znaczący dodatkowy wpływ na lokalne zasoby.
Wypadek pokazuje, że nie tylko rosnące zapotrzebowanie na wodę, ale także potencjalne zagrożenia dla bezpieczeństwa publicznego mogą stanowić problemy dla ekspansji data centrów AI. Wstrzymanie przez Cheyenne wszystkich zgód na odprowadzanie ścieków z tego sektora to zdecydowany sygnał, że lokalne społeczności zaczynają bardziej krytycznie podchodzić do umów z technologicznym przemysłem, stawiając ochronę zasobów naturalnych i bezpieczeństwo powyżej obietnic gospodarczych.