Więcej niż dwie trzecie Amerykanów popiera ideę przejęcia połowy akcji głównych firm zajmujących się sztuczną inteligencją na rzecz publicznego funduszu majątkowego. Badanie przeprowadzone przez Verasight na reprezentatywnej próbie 1690 dorosłych Amerykanów w czerwcu 2024 roku wykazało, że aż 69 procent respondentów popiera tę politykę. Co ciekawe, to podejście, które jeszcze rok temu byłoby uważane za skrajnie lewicowe i niemożliwe politycznie, przeszło do głównego nurtu opinii publicznej.
Zmiana nastrojów społecznych wobec gigantów AI odzwierciedla rosnące obawy dotyczące koncentracji bogactwa i władzy. Firmy takie jak OpenAI, Google czy Meta generują ogromne wartości ekonomiczne, a ich akcjonariusze czerpią przychody z rozwoju technologii sztucznej inteligencji. Rosnące świadomość społeczna tego zjawiska, połączona z debatami na temat bezpieczeństwa AI i wpływu na rynek pracy, spowodowała, że koncepcja państwowych funduszy majątkowych zyskała znacznie więcej poparcia.
Za wzrostem poparcia mogą stać obawy związane z potencjałem transformacyjnym AI oraz niepewność co do tego, czy korzyści technologiczne będą sprawiedliwie dystrybuowane. Jeśli trend ten się utrzyma, może to doprowadzić do realnych zmian regulacyjnych na szczeblu federalnym lub stanowym, zmuszając największe firmy AI do znaczących zmian strukturalnych w swoim funkcjonowaniu.