Gubernator Kathy Hochul wdrożyła w Nowym Jorku jednoroczne moratorium na budowę dużych data centerów, co czyni stan pierwszym w USA, który całkowicie wstrzymuje takie inwestycje. Zakaz dotyczy obiektów zużywających 50 megawatów lub więcej mocy i będzie obowiązywać do momentu, gdy zaplanuje się "spójne standardy" odpowiedzialnego rozwoju data centerów w stanie.

Decyzja Hochul wpisuje się w szerszą falę obaw w Stanach Zjednoczonych dotyczących konsekwencji masowych inwestycji w infrastrukturę AI. Politycy i obywatele zgłaszają rosnące niepokoje związane z zanieczyszczeniem, wzrostem kosztów energii elektrycznej oraz problemami z wyczerpywaniem się lokalnych zasobów wodnych. Na poziomie federalnym Bernie Sanders i Alexandria Ocasio-Cortez zaproponowali legislację, która mogłaby prowadzić do ogólnokrajowego zakazu budowy data centerów.

Noratorium z pewnością wzburzy branżę AI i technologiczną, która liczy na ekspansję infrastruktury w Stanach Zjednoczonych. Jednak poparcie dla takich działań wśród Republikanów jest wątpliwe - Donald Trump utrzymuje, że moratorium na budowę data centerów mogłoby zagrozić przewadze Ameryki w wyścigu AI. Debata wskazuje na rosnący konflikt między aspiracjami technologicznymi a presją ekologiczną i społeczną.