David Siegel w raporcie opublikowanym przez Siegel Endowment argumentuje, że trzy sektory - sektor publiczny, prywatny i non-profit - powinny wspólnie finansować rozwój wolnych, otwartych modeli AI. Takie podejście mogłoby zmienić krajobraz sztucznej inteligencji na bardziej demokratyczny.

Celem tego postulatu jest zerwanie dominacji kilku gigantów technologicznych, które kontrolują największe, najbardziej zaawansowane modele AI. Open source'owe rozwiązania byłyby dostępne dla wszystkich - od startup-ów po rządy - na zasadzie bezpłatnego dostępu do kodu. W praktyce oznaczałoby to, że każdy mógłby wdrażać, modyfikować i rozwijać te modele zgodnie ze swoimi potrzebami, bez opłat licencyjnych.

Raport podkreśla kilka korzyści tego podejścia. Po pierwsze, promocja przejrzystości - otwarty kod może być badany przez naukę i bezpieczeństwo, zmniejszając ryzyko ukrytych problemów. Po drugie, przyspieszenie innowacji poprzez bardziej rozproszone zasoby badawcze. Po trzecie, wyrównanie szans dla mniejszych podmiotów, które dzisiaj nie mogą sobie pozwolić na kosztowne modele korporacyjne. Debata wokół tego podejścia zdobyła znaczne zainteresowanie społeczności technologicznej na Hacker News, gdzie artykuł otrzymał ponad 120 punktów i niemal 50 komentarzy.