Goldman Sachs zaraportował rekordowe 3,4 miliarda dolarów w opłatach z bankowości inwestycyjnej w drugim kwartale, co stanowi wzrost o 55 procent w stosunku do roku poprzedniego. Przychody z tego segmentu biznęsu nigdy wcześniej nie były wyższe, co sygnalizuje bezprecedensowe ożywienie na Wall Street.

Szef banku przypisuje ten rekordowy wynik "supercyklowi wydatków kapitałowych na AI", w którym zapotrzebowanie na finansowanie rozciąga się na każdy instrument finansowy dostępny na rynku. To oznacza, że wielkie korporacje, startup-y i inwestycyjni gracze masowo szukają kapitału na budowę infrastruktury potrzebnej do trenowania i wdrażania modeli sztucznej inteligencji.

Ta tendencja ma daleko idące implikacje - gigantyczne inwestycje w GPU, centra danych i infrastrukturę obliczeniową wymagają pośrednictwa bankowości inwestycyjnej przy organizowaniu rund finansowania, fuzji i przejęć. Wall Street wyraźnie prosperuje na fali zainteresowania AI, a dla całego sektora technologicznego to sygnał, że rynek kapitałowy jest otwarty dla projektów związanych ze sztuczną inteligencją.