Na konferencji Międzynarodowego Stowarzyszenia Szefów Policji w Fort Worth zaprezentowano rozwiązania AI mające zmienić codzienną pracę policjantów, automatyzując procesy uważane dotychczas za krytyczne dla samego systemu wymiaru sprawiedliwości. Pokazywane tam narzędzia obiecują wydajność i usprawnienie, ale jednocześnie mogą przesunąć istotnościowe decyzje z ludzi na algorytmy.
Biznes sztucznej inteligencji dla służb porządkowych szybko rośnie, przyciągając uwagę technologicznych firm i inwestorów. Proponowane rozwiązania skupiają się na automatyzacji tego, co wydaje się banalne - rutynowych zadań - ale właśnie te zadania stanowią fundamentalne kroki w procesach sądowych. To podnosi pytania o to, czy systemy AI potrafią być wystarczająco bezstronne i dokładne, aby podejmować decyzje mogące wpłynąć na życie ludzi.
Rosnąca zależność policji od technologii AI bez odpowiednich gwarancji może mieć poważne konsekwencje dla systemu sprawiedliwości w Stanach Zjednoczonych. Wiele organizacji zajmujących się prawami obywatelskich podkreśla ryzyko związane z algorytmiczną dyskryminacją i brakiem przejrzystości w podejmowaniu decyzji przez maszyny. Czy policja będzie w stanie wyjaśnić sprawcom, czemu AI podjęła daną decyzję, czy system będzie podlegał audytom niezależnych ekspertów - to pytania, które pozostają otwarte.