Lila Sciences wyobraża sobie przyszłość, w której laboratorium naukowe przypomina data center - mroczny magazyn pełen automatycznych robotów, urządzeń laboratoryjnych i elektroniki działającej bez przerwy, generującej nowe eksperymenty przez cały dzień i noc. Jej zautomatyzowane laboratorium rzeczywiście przypomina wizualizację z science-fiction: pływające płytki petri poruszające się na torach inspirowanych robotem Wall-E, systemy sterowania starszym oprogramowaniem Windows 95 przy użyciu modeli vision-language, i w procesie budowania największej kolekcji unieważnionych gwarancji na świecie.