Startup Atech z Kopenhagi właśnie zebrał znaczące finansowanie pre-seed od czołowych funduszy venture capital, w tym Sequoia i Andreessen Horowitz, aby rozwijać technologię vibe-engineering dla urządzeń elektronicznych. To niezwykły krok, bo duńska firma działa na przecięciu neurotechnologii i inżynierii sprzętu, starając się opracować nową metodę projektowania elektroniki, która miałaby lepiej współpracować z biologią ludzkiej percepcji.
Vibe-engineering to concept, który łączy badania nad tym, jak ludzie odbierają wibracje i impulsy fizyczne, z konstruowaniem bardziej intuicyjnego interfejsu między człowiekiem a maszyną. Zamiast tradycyjnych przycisków czy ekranów dotykowych, technologia Atech skupia się na haptic feedback i innych formach stymulacji sensorycznej, aby tworzyć urządzenia, które są nie tylko funkcjonalne, ale przeznaczone do naturalnej, "vibesowej" interakcji z użytkownikiem. Fakt, że Sequoia i a16z - fundusze znane z inwestycji w transformacyjne technologie - włożyły pieniądze w projekt pre-seed, sugeruje, że są przekonane do potencjału komercyjnego tego podejścia.
Jeśli Atech uda się opracować czystą technologię, mogłaby zmienić sposób, w jaki projektujemy wszystko - od smartfonów po wearable'e, aż do bardziej zaawansowanych urządzeń medycznych. To dopiero początek, ale już widać, że duńskie startupy robią sobie nazwę w segmentach cutting-edge technologii, a zainteresowanie gigantów venture capital pokazuje, że inwestorzy wkraczają w nowy rozdział eksperymentów z sensoryczną przyszłością elektroniki.