Halliday wprowadził na rynek okulary G2, które rezygnują z kamery na rzecz zaawansowanych możliwości audio do obsługi spotkań biznesowych. W przeciwieństwie do konkurencyjnych modeli smart glasses, G2 skupiają się wyłącznie na nagrywaniu i automatycznym streszczaniu rozmów, bez możliwości rejestracji tego, co użytkownik widzi.
To rozwiązanie trafia w obawy dotyczące prywatności, które przez lata towarzyszyły gadżetom takim jak Google Glass czy Ray-Ban Stories. Rejestrowanie wideo w biurze lub spotkaniach z klientami budzi zastrzeżenia etyczne i prawne, a obecność kamery jest szybko zauważalna. Okulary bez aparatu stanowią znacznie mniej kontrowersyjną alternatywę, zwłaszcza dla pracowników zdalnych i hybrydowych, którzy potrzebują narzędzi do dokumentacji rozmów.
Halliday pozycjonuje G2 jako urządzenie skoncentrowane na użyteczności biznesowej - rejestracja audio i podsumowania mogą znacznie zwiększyć produktywność podczas spotkań. Ta strategia pokazuje, że przyszłość smart glasses nie musi być przesycona kamerami. Dla branży to może być lekcja: czasem funkcjonalność bez ingerencji w prywatność wizualną tworzy lepszy produkt.