Sędzia federalny zatwierdził w poniedziałek ugodę na 1,5 miliarda dolarów między Anthropic a autorami, kończąc największą zbiorową pozwę o naruszenie praw autorskich w historii. To jednocześnie największe rozliczenie copyright'owe jakie kiedykolwiek osiągnięto.
Zaledwie około 350 autorów próbowało wycofać się z ugody, chcąc zamiast tego złożyć odrębne powództwa w nadziei na wyższe odszkodowania. Przeciwnicy ugody krytykują wynegocjowane warunki, wskazując że każdy autor ma otrzymać zaledwie około 3000 dolarów za dzieło, podczas gdy honoraria dla prawników są proporcjonalnie wysokie. Mimo tych protestów, sąd stwierdził że warunki są sprawiedliwe dla całej grupy.
Ugoda powstała po tym jak sąd orzekł wcześniej, że trenowanie modelu AI Anthropic na książkach stanowiło fair use (dozwolone użyteczne użycie). Jednak sąd uznał jednocześnie że piractwo - czyli coś innego niż uczciwe korzystanie - prawdopodobnie jednak miało miejsce. Ta rozbieżność doprowadziła do negocjacji, których rezultatem jest obecna ugoda, która pozwala korporacjom szkolącym AI na wykorzystywanie materiałów tekstowych przy jednoczesnym przeznaczeniu funduszy dla opartych twórców.