Meta nie będzie musiała stanąć przed sądem przysięgłych w drugiej sprawie dotyczącej rzekomo uzależniającego wpływu jej platform społecznościowych. Nastoletni powód, 15-letni chłopiec z Panamy City na Florydzie, postanowił wycofać swoje roszczenia tuż przed zaplanowanym procesem w Los Angeles Superior Court na 27 lipca. Decyzja pozwu oznacza, że koncern unika potencjalnie kolejnego długotrwałego i publicznego starcia prawnego.
Wycofanie się z pozwu jest znaczące dla Mety, którą już kilkakrotnie oskarżano o tworzenie platform celowo zaprojektowanych w celu uzależniania młodych użytkowników. Takie sprawy stanowią wzmacniającą się presję regulacyjną na koncern, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie politycy coraz częściej domagają się nowych przepisów chroniących nastolatków. Sprawa odzwierciedla również szerszą debatę publiczną na temat odpowiedzialności platform medialnych za negatywny wpływ na zdrowie psychiczne i dobrostan młodzieży.
Choć Meta tej konkretnej sprawy nie wygrała w tradycyjnym sensie, wycofanie pozwu zmniejsza natychmiastowe ryzyko dla koncernu. Jednak fakt, że takie pozwy w ogóle są wznawiane, pokazuje, że kwestia uzależnienia od mediów społecznościowych pozostaje priorytetem dla adwokatów oraz rodziców zaniepokojonych wpływem tych platform na swoją młodzież.