Apple rozważa zakup chipów pamięci od chińskich dostawców, aby złagodzić światowy niedobór komponentów i uniknąć dalszych wzrostów cen swoich urządzeń. Bipartyjska grupa amerykańskich senatorów bezpośrednio zaapelowała do Tima Cooka, aby zrezygnował z tych planów.

Niedobory chipów pamięci stanowią realny problem dla całego sektora technologicznego. Wzrastające ceny komponentów trafiają na rachunki konsumentów, co zmotywowało Apple'a do poszukiwania alternatywnych źródeł. Kupno tanich chipów z Chin wydawało się logicznym rozwiązaniem - jednak senatorscy politycy przestrzegają przed potencjalnymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa narodowego związanymi z taką zależnością.

Decyzja Apple'a w tej kwestii może wpłynąć na szerszą dyskusję o roli sektora technologicznego w krajowych strategiach bezpieczeństwa. Presja polityczna na największych producent ów sprzętu może przeważyć w kierunku utrzymania łańcuchów dostaw blisko domu, chociaż musi się to wiązać z wyższymi kosztami produkcji i potencjalnie wyższymi cenami dla konsumentów.