Simon Willison podkreśla, że hasło open source zawsze obiecywało użytkownikom możliwość badania i modyfikacji oprogramowania, które używają. W praktyce jednak ta wolność była dostępna głównie teoretycznie - nawet doświadczeni programiści rzadko mieli czas, aby przeanalizować kod bibliotek czy narzędzi stosowanych na co dzień.
Sytuacja drastycznie się zmienia wraz z rozwojem dużych modeli językowych. Willison opisuje, że codziennie kilkakrotnie prosi Claude o analizę kodu z GitHub - np. sklonowanie repozytorium i wyjaśnienie, jak działa konkretna część. Dotychczasową barierą była konieczność skompilowania oprogramowania, aby w ogóle zacząć je modyfikować. Teraz wystarczy poprosić narzędzie takie jak Claude Code czy Codex o pobranie i zbudowanie projektu, a po dziesięciu minutach można sprawdzić rezultat.
To zmienia fundamentalną równowagę: podczas gdy Willison jeszcze nie modyfikuje rutynowo używanego oprogramowania, widzi realną ścieżkę do tego stanu, która rok temu nie istniała. Zdolność LLM-ów do szybkiego analizowania i budowania kodu źródłowego czyni oryginalny sen open source'u - indywidualną autonomię nad narzędziami - nagle osiągalnym dla szerszej grupy deweloperów.