Mend.io wydał kompleksowy przewodnik bezpieczeństwa dla agentów AI, serwerów MCP i aplikacji LLM, który wypełnia rosnącą lukę w ochronie systemów agentic AI wdrażanych do kodu produkcyjnego szybciej niż tradycyjne programy bezpieczeństwa mogą je śledzić. Problem polega na tym, że tradycyjne AppSec opierało się na założeniu, że aplikacje zachowują się dokładnie tak, jak mówi ich kod - ale agentic AI całkowicie to zmienia.

W systemach agentic zachowanie wyłania się dynamicznie z modelu, systemu promptów, pobranego kontekstu, danych od użytkownika i dostępnych narzędzi. Oznacza to, że dwa identyczne deploymenty mogą zachowywać się całkowicie inaczej w tej samej sytuacji. Wektory ataku są zupełnie nowe: prompt injection może przyjść przez dane zamiast przez kod, nadmiernie uprzywilejowany agent może podejmować szkodliwe działania bez konieczności wykorzystania jakiejkolwiek luki, deprecated'owe modele dalej serwują predykcje po tym jak producent przestał je patchować, a zatrutą definicję narzędzia na serwerze MCP można użyć do zmiany zachowania agenta bez dotknięcia samej aplikacji. Nic z tego nie pojawia się w feedach CVE.

Przewodnik Mend.io organizuje się wokół trzech kluczowych ruchów: zobaczenie co się liczy, szybka naprawa tego co ważne i ochrona AI w produkcji. Kluczowy artefakt to pięciowarstwowa mapa powierzchni ataku, która identyfikuje zagrożenia na poziomie interakcji z użytkownikami, konfiguracji agenta, integracji z MCP serverami, oraz retrieval systemów. Propozycja jest dwustronna: shift left w kierunku wcześniejszego testowania bezpieczeństwa oraz robustna ochrona w środowisku production.