Simile AI, założony przez Joona Sunga Parka autora przełomowego artykułu o agentach generatywnych, właśnie zebrał 2 miliardy dolarów w finansowaniu Series B. Inwestorzy to GreenOaks Capital i Index Ventures, wspierani przez znane osoby z branży AI takie jak Fei-Fei Li i Andrej Karpathy. Startup wykonuje dziesiątki milionów symulacji dla dużych klientów - firm z listy Fortune 100, w tym sieci CVS - osiągając niesamowite wyniki dokładności na poziomie 85-99 procent w porównaniu z rzeczywistymi grupami fokusowymi.

Podejście Simile do modelowania ludzkiego zachowania opiera się na kombinacji metod: przeprowadzanie długich wywiadów, analiza danych obserwacyjnych i transakcyjnych, randomizowane badania kontrolowane, a także budowanie modeli zarówno na poziomie populacji, jak i indywidualnym. Kluczowy jest również post-training na mechanizmach przyczynowych - firmie chodzi o zrozumienie nie tylko tego co ludzie robią, ale dlaczego tak robią. To pozwala tworzyć cyfrowe bliźniaki zachowujące się z dokładnością 85 procent względem prawdziwych ludzi.

Jest to drugi rozkwit symulacyjnego AI - lato symulacyjne wróciło z siłą po ponad roku spokoju. Wizja Parka idzie znacznie dalej: co jeśli moglibyśmy symulować świat przed podjęciem w nim jakichkolwiek decyzji? Ewentualnie na miarę docelową chodzi o symulowanie wszystkich 8 miliardów ludzi na Ziemi. To fundamentalnie zmienia sposób myślenia o podejmowaniu decyzji biznesowych - zamiast ryzykować na rzeczywistym rynku, można najpierw przetestować scenariusze w symulacji.