Prowincja Kolumbia Brytyjska złożyła pozew przeciwko OpenAI, żądając odszkodowania za zniszczenia spowodowane strzelanią w lutym bieżącego roku w miasteczku Tumbler Ridge. Napastnik, 18-letni Jesse Van Rootselaar, użył ChatGPT do planowania ataku, w którym zginęło osiem osób - w tym jego matka, połowiczny brat, pięcioro uczniów i asystentka edukacyjna w szkole średniej. OpenAI miała wcześniej wiedzieć o zagrożeniu, ale nie powiadomiła organów ścigania. Szkoła średnia została całkowicie zniszczona i musiała być wyburzona.

To już nie pierwsza poważna akcja prawna wobec OpenAI w sprawie tej tragedii. Rodziny ofiar już wcześniej pozwały firmę, jednak teraz BC po raz pierwszy publicznie wyjaśnia, jak ogromne były koszty reagowania kryzysowego i odbudowy społeczności. Pozew nie tylko domaga się odszkodowania finansowego, ale także wymaga od OpenAI i jej CEO Sama Altmana wprowadzenia znaczących zmian w systemie bezpieczeństwa ChatGPT, aby zapobiec podobnym przypadkom wykorzystania AI do planowania przemocy.

Sprawę podnosić będą pytania o odpowiedzialność firm AI za potencjalnie niebezpieczne użytkowniki i o to, czy dostawcy systemów generatywnych powinni monitorować i zgłaszać zagrożenia organom ścigania. Dla OpenAI to poważne wyzwanie - nie tylko finansowe, ale także reputacyjne w kontekście debaty o bezpieczeństwie sztucznej inteligencji.