Pentagon chce zaangażować 30,3 miliona dolarów na modernizację federalnych technologii detekcji kłamstw w ramach projektu zwanego Polygraph+ lub Polygraph Next. Program będzie się skupiać na algorytmach wykorzystujących AI i machine learning, a także na tzw. standoff sensing - zdolności do pobierania odczytów fizjologicznych bez konieczności podłączania urządzenia do badanej osoby. Celem jest zwiększenie dokładności i wiarygodności testów na maszynie do wykrywania kłamstw.

Projekt powstaje w kontekście zintensyfikowanego użytkowania testów poligrafu przez Pentagon pod kierownictwem sekretarza obrony Pete'a Hegseth'a. Wojsko próbuje w ten sposób znaleźć źródła przecieków prasowych - w wrześniu około 50 oficerów Połączonych Sztabów musiało przejść testy poligrafu po publikacjach na temat wyczerpujących się zapasów broni amerykańskiej. Program Polygraph+ będzie zarządzany przez Defense Counterintelligence.

Naukowcy jednak skeptycznie podchodzą do inicjatywy. Kyri Kotsoglou, profesor na Northumbria Law School zajmujący się zastosowaniem poligrafów w systemie sprawiedliwości, określa projekt jako błędny, upatrując w nim próby sprowadzenia złożonego zjawiska do czegoś wytłumaczalnego technologicznie. Projekt wpisuje się w długą historię nieskutecznych prób wykorzystania technologii do detekcji kłamstw.