Zespół naukowców z czołowych uniwersytetów amerykańskich stworzył AI, która pokonała Pima Niemeijera w 15 meczach Stratego, tracąc zaledwie jeden. To przełomowe osiągnięcie, bo Stratego pozostawała niepokonanym bastionem dla sztucznej inteligencji, nawet dla DeepMind z gigantycznym budżetem. W grze każdy gracz kontroluje 40 sztuk reprezentujących rangi wojskowe - od marszałka przez szeregowych żołnierzy aż do szpiega - plus bomby i flagę. Celem jest zdobycie flagi przeciwnika, jednak przełomowy element to ukryta informacja: nie widzisz, jakie jednostki ma przeciwnik, dopóki się z nimi nie spotkasz w walce.
Stratego stanowi klasyczne wyzwanie dla AI ze względu na imperfect information game - dokładnie takie same cechy, które znalazły się w pokerze. Tam jednak informacje ujawniają się relatywnie szybko. Eugene Vinitsky z NYU, jeden z autorów badań, wskazuje, że Stratego wyróżnia się masywną ilością ukrytych informacji, która rozwija się przez bardzo długą skalę czasową. To znacznie bardziej skomplikowana warstwa decyzji - AI musi nie tylko planować aktualne ruchy, ale też budować modele preferencji przeciwnika na podstawie ograniczonych obserwacji z przebiegu gry.
Do trenowania Ataraxos wystarczyło 16 procesorów GPU i kilka tysięcy dolarów - skromnie w porównaniu z projektami takimi jak AlphaGo czy DeepBlue. To sugeruje, że algorytmy stały się znacznie bardziej efektywne w obsługiwaniu skomplikowanych gier z ukrytymi informacjami. Zwycięstwo nad Niemeijerem, który przez lata dominował sceny turnieje Stratego, pokazuje, że AI może teraz równać się z ludzkimi mistrzami w grach, gdzie intuicja i długoterminowe planowanie są kluczowe.