Prezydent Trump opublikował zdjęcia renowacji Białego Domu na Truth Social, ale jedno z nich zawiera AI-edytowane elementy. Fotografia porównująca starą kolumnę architektoniczną z jej rzekomo przywróconą wersją wzbudziła podejrzenia użytkowników Reddita i została oznaczona detektorem AI Google'a jako "made or edited with OpenAI".
Analizując obraz, można dostrzec kilka wyraźnych artefaktów edycji. Kolumna na zdjęciu after ma nierówną liczbę stopni po lewej i prawej stronie struktury, a całkowita liczba schodów nie odpowiada tej z oryginału. Zdjęcia before i after wyglądają podejrzanie podobnie pod względem kąta i detali, co sugeruje cyfrową manipulację. Te nieprawidłowości są łatwe do zauważenia dla uważnego obserwatora.
Incydent ilustruje zarówno coraz powszechniejsze wykorzystanie generatywnego AI do edycji obrazów, jak i rosnące wyzwania związane z weryfikacją autentyczności materiałów wizualnych w epoce cyfrowej. Fakt, że narzędzia do detekcji AI potrafią oznaczyć manipulacje, pokazuje znaczenie rozwijania technologii do walki z dezinformacją - szczególnie w kontekście komunikacji politycznej na najwyższych szczeblach władzy.