Sieć kont obsługiwanych przez AI-generowane modelki masowo czerpie z materiałów stand-upowych komików, aby generować views na platformach takich jak OnlyFans i Fanvue. Konta wykorzystują żarty i parodie zamiast oryginalnego kontentu, przyciągając widzów szukających treści o określonym charakterze.

To zjawisku przyglądał się Wired, odkrywając, że spora część tego ekosystemu działa poprzez automatyczne republishowanie materiałów komików. Dla twórców stand-upu stanowi to szczególnie frustrujący problem - nie tylko dlatego, że ich praca jest używana bez pozwolenia, ale też dlatego, że te AI-modelki przyciągają całkowicie inną publiczność i konwertują ją w przychody. Komicy tradycyjnie chronią swoją własność intelektualną poprzez prawa autorskie, ale w tym wypadku system jest znacznie bardziej zawiły.

Problem kryje się w sposobie funkcjonowania tych platform i zdolności platform takich jak OnlyFans do szybkiego działania. Choć teoretycznie istnieją narzędzia DMCA i inne mechanizmy ochrony praw autorskich, praktycznie komicy mają ograniczone możliwości. Każde nowe konto można błyskawicznie założyć, a materiały szybko republishować. To pokazuje szerszy problem w erze generatywnego AI - technologia pozwala na skalowanie kradzieży własności intelektualnej w tempie, które prawo może nie być w stanie śledzić.