Stany Zjednoczone zanotowały utratę około 200 tysięcy miejsc pracy w sektorze mediów, filmu i sztuki. Szczególnie ważne jest pytanie, jak znaczący udział w tej redukcji ma sztuczna inteligencja i związane z nią technologie.
Obserwujemy globalny trend zwolnień w branżach kreatywnych, który rozpoczął się już przed wybuchem AI-mania, ale ostatnie lata przyniosły drastyczne przyspieszenie. Algorytmy rekomendacyjne zmienily model biznesowy mediów tradycyjnych, streamingowe serwisy zastępują tradycyjne stacje telewizyjne, a teraz generatywne modele AI mogą tworzyć tekst, grafikę i muzykę w ułamku czasu dotychczasowego. Te zmiany wpływają na reporterów, projektantów graficznych, animatorów i muzyków.
AI nie jest tu jedynym winowajcą - ekonomia streamingu, fragmentacja uwagi publiczności i zmiana sposobów konsumpcji mediów już wcześniej podważały tradycyjny model biznesu. Jednak obecne narzędzia AI mogą generować contentu masowo i taniej, co stanowi bezpośrednią konkurencję dla profesjonalnych twórców. Pytanie o to, czy automatyzacja kreacji to progress, czy zagrożenie dla zawodów opartych na talencie, staje się coraz bardziej palące dla przyszłości branż kreatywnych.