Pracownicy chipów z SK Hynix i Samsunga stali się niespodziewanymi gwiazdami na rynku randek w Korei Południowej, napędzani przez rekordowe bonusy z boomu sztucznej inteligencji. SK Hynix wypłacił swoim pracownikom dodatkowo 476 tysięcy dolarów każdemu w tym roku z ramki umowy z związkami zawodowymi, która gwarantuje im 10 procent zysków operacyjnych. Samsung powziął podobną decyzję w maju. Teraz pracownicy branży semiconductorów otrzymują znacznie więcej propozycji na randkach, a niektórzy żartują, że najlepszą odzieżą na randkę blinddate to mundur SK Hynix.

Boom chipów związany ze sztuczną inteligencją tworzy w Korei Południowej nową elitę zarobkową - tych tzw. silicon-collar workers zarabiają około 20 razy więcej niż przeciętny Koreańczyk. Menadżer SK Hynix, 35-letni Baek, którego matkę zarejestrował w agencji matchmakingowej Sunoo rok temu, potwierdza, że jego i kolegów z pracy czeka zdecydowanie więcej propozycji niż wcześniej. Bonusy z AI chip boomu zmieniają tkankę społeczną kraju, tworząc nową warstwę zamożnych profesjonalistów, którzy zupełnie zmienili swoją pozycję na rynku randkowym.

Jednocześnie ta nowa stratyfikacja zarobkowa wywołuje szersze społeczne napięcia w Korei Południowej. Podczas gdy pracownicy chipów otrzymują windfalle z boomu AI, średnia klasa broni się przed inflacją i konkurencją. Zjawisko pokazuje, jak szybko transformacja technologiczna może przeredystrybuować bogactwo i zmienić dynamikę społeczną całego kraju w ciągu zaledwie kilku lat.