Globalny rynek komputerów skurczył się w drugim kwartale 2026 roku - wysyłki desktopów, notebooków i stacji roboczych spadły o 3,6 procent do 65,7 mln jednostek. To pierwsza taka sytuacja od ponad dwóch lat. Problem nie leży jednak w braku zainteresowania konsumentów, lecz w drastycznie rosnących cenach pamięci, których wzrost napędzany jest ogromnym zapotrzebowaniem na komponenty AI.

Wymagania sztucznej inteligencji wymusiły drożejące technologicznie komponenty, które trafiają najpierw do urządzeń premium, pozostawiając producenty taniej elektroniki w trudnej sytuacji. Taniejsze smartfony stopniowo znikają z rynku, a podobne procesy dotyczą całego ekosystemu gadżetów konsumenckich - od tabletów po urządzenia IoT. Branża niemal całkowicie reorientuje się wokół AI, podwyższając średnią cenę sprzętu.

Trend ten oznacza fundamentalną zmianę na rynku technologii - na kilka lat możemy spodziewać się wyższych cen wejścia dla przeciętnego konsumenta. Producenci muszą wybierać między inwestycją w droge podzespoły AI lub rezygnacją z konkretnych segmentów rynku. Ta dynamika będzie kształtować dostęp do technologii dla miliardów ludzi na całym świecie.