Walden Robotics, spin-off koncernu Toyota, oficjalnie startuje z kapitałem 300 milionów dolarów i wyceną 1,1 miliarda dolarów. Nowoczesna robot-startup skupia się na budowie humanoidów przeznaczonych do pracy w fabrikach, ale jego maszyny celowo nie posiadają nóg. Decyzja może wydawać się dziwna, ale ma konkretne uzasadnienie - według Russa Tedrakego, lidera projektu, pracownicy na halach produkcyjnych po prostu ich jeszcze nie potrzebują i nie chcą ich mieć.
Choć wiele startup'ów robotycznych wyściguje się do stworzenia w pełni mobilnych humanoidów, Walden wybrał podejście bardziej pragmatyczne. Zamiast działać na podstawie technologicznych wizji, inżynierowie przeprowadzili rozmowy z rzeczywistymi pracownikami fabryk, aby zrozumieć ich potrzeby. Wynika z tego, że ramiona i tułów są dziś bardziej przydatne niż nogi - maszyny mogą pracować przy stanowiskach bez konieczności poruszania się po całej hali.
Ta strategia może być lepszym podejściem do komercjalizacji robotyki. Zamiast czekać na doskonałą technologię, Walden Robotics wdraża rozwiązania, które rozwiązują konkretne problemy na fabrykach już dzisiaj. Finansowanie z Toyoty potwierdza, że producent samochodów upatruje w tego typu rozwiązaniach rzeczywistą przyszłość automatyzacji przemysłu.