Prawie 200 organizacji podpisało z Donaldem Trumpem deklarację o ochronie płatników rachunków przed skutkami energetycznymi boomu sztucznej inteligencji. Wśród sygnatariuszy znaleźli się NextEra Energy, Duke Energy, Equinix i Digital Realty - wynika z informacji uzyskanych przez Wall Street Journal. Trump zamierza ogłosić nowych sygnatariuszy inicjatywy w czwartek.

Decyzja jest odpowiedzią na rosnące obawy dotyczące ogromnego zapotrzebowania energetycznego centrów danych AI i jego wpływu na rachunki zwykłych konsumentów. Sektor energetyczny przyznaje problem i stara się pokazać, że działa nad rozwiązaniem. Jednak deklaracja została wprowadzona już w marcu, a obawy konsumentów wciąż pozostają nierozwiązane, co sugeruje, że sama obietnica może być niewystarczająca bez konkretnych działań technicznych i infrastrukturalnych.

O ile firmy energetyczne rzeczywiście będą inwestować w nowe moce wytwórcze i efektywność, mogą zdołać zaminimalizować wpływ AI na ceny dla konsumentów. Problem w tym, że energochłonność modeli generatywnych rośnie exponencjalnie, a infrastruktura elektroenergetyczna wymaga lat na modernizację. Czystą propagandą byłoby sądzić, że sama deklaracja wystarczy.