Substack dodał do swojej platformy narzędzie, które umożliwia czytelnikom oszacowanie, jaki procent newslettera został napisany przy udziale sztucznej inteligencji. To posunięcie wpisuje się w szerszą tendencję w branży zmierzającą do większej przejrzystości w kwestii treści wspomaganej przez AI.
Rosnące wykorzystanie modeli takich jak ChatGPT czy Claude przez autorów newsletterów sprawiło, że czytelnicy coraz częściej zadają sobie pytanie, czy treść, którą czytają, pochodzi bezpośrednio od człowieka, czy została wygenerowana lub znacząco zmodyfikowana przez algorytm. Nowe narzędzie Substacka stara się rozwiać te wątpliwości, dając czytelnikom większą kontrolę i świadomość.
To nie tylko kwestia transparencji - wielu subskrybentów cenię autentyczność i chce wiedzieć, z kim faktycznie się komunikuje. Dla twórców zaś jasne oznaczenie poziomu wsparcia AI może być kluczowe dla utrzymania zaufania publiczności. Platforma sygnalizuje tym samym, że świadomość i uczciwość w kwestii udziału AI staną się standardem, a nie wyjątkiem.