Microsoft w poniedziałek zwolnił około 4800 pracowników, co odpowiada 2,1 procenta jego globalnej siły roboczej. Zwolnienia najmocniej uderzyły w dział Xbox oraz zespoły zajmujące się sprzedażą komercyjną.
To już kolejna runda cięć zatrudnienia w Microsofcie. Gigant technologiczny przeprowadził podobne redukcje w poprzednich miesiącach, gdy inwestycje w sztuczną inteligencję zmusiły firmy technologiczne do optymalizacji operacyjnej. Zwolnienia wpisują się w szerszą falę redukcji w branży - podobne kroki podejmowały inne duże korporacje technologiczne, reagując na zmieniającą się sytuację rynkową.
Ten krok ponownie roznieciał dyskusję na temat wpływu AI na rynek pracy. Pracownicy i eksperci wyrażają obawy, że szybki rozwój technologii generatywnych może prowadzić do utraty miejsc pracy w tradycyjnych działach, zwłaszcza w sprzedaży i obsłudze klienta. Dla Microsoftu zwolnienia mogą być strategicznym przejściem w kierunku bardziej wydajnych operacji wspieranych przez narzędzia sztucznej inteligencji.