Samsung rozbudowuje swojąi przewodem półprzewodników w Pyeongtaeku na południe od Seulu, gdzie powstaje gigantyczny kompleks fabryk do produkcji pamięci i procesorów potrzebnych do treningu i uruchamiania modeli sztucznej inteligencji. Trzy fabryki już pracują przez całą dobę, czwarta właśnie wchodzi do operacyjnych, a piąta wznowiła budowę po tym, jak AI boom rozpalił popyt na układy. Kompleks zajmuje obszar wielkości Parku Centralnego w Nowym Jorku i zatrudnia tysiące pracowników, którzy pracują w warunkach przypominających militarną organizację - od świtu do zmierzchu w czarnych ubraniach ochronnych.
To przedsięwzięcie jest odzwierciedleniem fundamentalnej rzeczywistości współczesnego AI - sztuczna inteligencja nie powstaje w powietrzu, lecz wymaga coraz bardziej masywnych ilości specjalistycznego hardware'u. Pamięć DRAM i flash będące kluczowe dla działania dużych modeli językowych stały się dobrami deficytowymi. Samsung, TSMC i inne producenci konkurują zapamiętale, aby zadowolić globalny głód chipów, a każde tygodnie opóźnienia w produkcji może oznaczać miliardy strat dla klientów takich jak OpenAI czy Google.
Wyniesienie piątej fabryki z zawieszenia jest symboliczne - pokazuje, jak szybko mogą się zmieniać warunki rynkowe. Kilka miesięcy temu, gdy popyt na pamięć spadł, inwestycje w nowe moce produkcyjne wydawały się ryzykownością. Teraz każda dostępna fabryka pracuje na pełnych obrotach, aby być na bieżąco z eksplosją popytu napędzaną wojną o dominację na rynku AI.